W Końskich w szpitalu św.Łukasza widziałem podobny stragan, tyle że z chemią z zachodu :) Można było sobie zakupić persil, szczoteczkę do zębów, albo kulkę antyperspiracyjną :D
Coś takiego mógł wrzucić albo troll polityczny albo dzieciak co trybu życia meneli nie zna. Większość z tych "potrzebujących" ma problem z alkoholem a "panienki" idą po prostu na łatwiznę. To jest wpisane w zapewnienie sobie wyższego niż bambosze, mąż, dziciak i gary...poziomu życia. Jak zobaczycie młódkę związaną ze starszym brzuchatym jegomościem to jest to nic innego jak prostytucja rozciągnięta w czasie.
Postkomunistyczne myślenie. Nie zmieni się w Polsce nic dopóki nie zmieni się mentalność ludzi. Zwykły polaczek myśli sobie że "skoro politycy kradną grube miliony to dlaczego ja nie mogę ukraść kilku stówek?"
Wykorzystałbym okazję