Nic nie mają milionowe nagrody do specjalnie głodujących ale głodujących jest w Polsce jedna trzecia społeczeństwa z czego połowa żyje po niżej granicy ubóstwa rozumiesz
pewnie kolejna dziewczyna, która zaufała swojemu partnerowi, a ten postanowił prywatne zdjęcia wystawić na widok publiczny ... Kolejny, któremu zabrakło jaj ...
A czyja to wina? A rodziców, że zamiast wpoić odruch dobroci, kupowali telefoniki, laptopy i nie kazali posprzątać w pokoju ani pomagać w domu. Jak oni mają nauczyć się dobroci, jak nikt im tego nie pokazał.
w tym domu wszystko ma swoje miejsce i swój czas