Mój wujek po którymś z kolej udarze stracił władzę nad swoim ciałem i duchem,leżąc w szpitalu człowiek niepełnosprawny ruchowo musi sam się najeść,ogolić, ubrać.Rodzina koczuje na zmiany bo opieka jest do d**y,leki też w większości przypadków sami muszą podawać,nie mówiąc o cewnikach i przelewającym się moczu.Tak wygląda opieka w naszych szpitalach.
Koran, św księga islamu, jest tak skonstruowana, że w zasadzie da się ją dowolnie interpretować. Po za tym jest w niej wiele sprzeczności. Z jednej strony trwa wieczny dżihad, z drugiej nakazuje pochylać się nad bliźnim. Tylko, że bliźnim jest wyłącznie ten, który przyjął "prawdę Mahometa". Ten dość pokrętny tekst, jest skwapliwie wykorzystywany przez fundamentalistów, bo przecież śmierć w wojnie bożej (np.zamachu), otwiera drogę do nieba, a tam zielone łąki i 17 dziewic dla każdego. Jest to przykład, jakim złem może być religia w rękach fanatyków.
Mój wujek po którymś z kolej udarze stracił władzę nad swoim ciałem i duchem,leżąc w szpitalu człowiek niepełnosprawny ruchowo musi sam się najeść,ogolić, ubrać.Rodzina koczuje na zmiany bo opieka jest do d**y,leki też w większości przypadków sami muszą podawać,nie mówiąc o cewnikach i przelewającym się moczu.Tak wygląda opieka w naszych szpitalach.