Protezuje sie ucho lepsze w przypadku, gdy jest zbyt dluzy ubytek na uchu niedoslyszacym. Na uchu "gluchym" aparat za 9000 pln. by nie pomogl. Skoro ma aparat za 3000 to cyfrowka, dzieki czemu moze sobie odpowiednio dobrac wzmocnienie na poszczegolnych czestotliwosciach. Nie ma w takim protezowaniu zadnego bledu. Szkoda tylko, ze protetyk sluchu nie wytlumaczyl dlaczego zaprotezowane zostalo ucho zdrowsze. A co do zmiany "ucha", ktorego ma dotyczyc aparat, to przy zewnatrz usznym jest to jedynie koszt przerobienia indywidualnej wkladki usznej (ok. 80 pln, z czego 50 refundo
ale sie zap...rdolili.