Kiedyś jak szpitale były kiepsko zaopatrzone wiara w Boga i jego cuda była większa,i to księżom odpowiadało,kasa za chrzest,co łaska za szybsze rozpatrzenie modlitwy,a i pogrzebików małych istot było więcej.Teraz szanse są wyrównane,jest dobry sprzęt,potrzebny,ratujący,mniej modlitwy,mniej kasy.
Przedmiotowe traktowanie kobiet to wiocha nawet w reklamie.