i zaraz duren zaplaci za chate, zrobi zapas konserw i po kasie, a pozniej taki wraca po kilku latach, wymienia okna na plastiki u rodzicow i zas goly i wesoly.
i tu musze cos dodac,bo widze minusy,nadal jestescie po mszy lub roratach!od kiedy ku**a nie mozna przewidziec,ze ciaza jest nie zagrozona,lub zagrozona?mam do czynienia tylko z moherami,czy co?wszystkie choroby nienarodzonego dziecka sa wykrywalne,chyba ,ze robicie dzieci w stodole i wasz ginekolog-to weterynarz!bez obrazy,bo weterynarz ma wiecej pojecia ,czasami,niz ginekolog,zalezy od tego jakie zwierze jest miotne.
one są takie słodkie..ja bym je wzięła!