Co on pier.li, dziennikarzy to już nie ma od nastu lat, dziś są pracownicy korporacji medialnych wykonujących dla nich pracę. Gadanie prestytutki o dziennikarstwie jest tym samym co dz***i o swoim dziewictwie.
Kiepska metodologia. PiSowscy Janusze i Grażynki nie zostawiają napiwków, bo cała nadwyżka idzie na tacę. Te drobniaki w środku zostawili ludzie pozbawieni złudzeń...
To jest zdjęcie na granicy polsko-niemieckiej pod Szczecinem. Do tego zimą nasza część jest przysypana śniegiem a niemiecka uprzątnięta dokładnie, do samej granicy.
Zajechałem ostatnio na Orlen, bo chciałem kupić pas transportowy. Taki zwykły z napinaczem. Było tam wszystko. Wóda, fajki, stoisko z winami, gazety, pornole, płyta ze Smoleńskiem. Pasów brak :)
Co on pier.li, dziennikarzy to już nie ma od nastu lat, dziś są pracownicy korporacji medialnych wykonujących dla nich pracę. Gadanie prestytutki o dziennikarstwie jest tym samym co dz***i o swoim dziewictwie.