Zakładając że kaczyński poszedł by tam gdzie jego miejsce czyli do ZK to czy wiele się zmieni? Odpadło by tournee po Polsce w obstawie gromadki psychofanów i bełkotanie jakichś niestworzonych rzeczy przed kamerami. A tak to dalej siedzenie w zamkniętym budynku otoczonym przez milicję (może wtedy z powrotem policję), może dalej posiłki kucharki od trybunału. Dalej oderwanie od rzeczywistości, brak kontaktu z realnym światem, i dalej to wszystko za nasze podatki. A Polska znowu będzie musiała wracać do świata jak po 45 czy więcej latach komuny.
wysłać na budowę po 12 godzin dziennie 6 dni w tygodniu przez pół roku żeby zobaczyli jak wygląda życie w niedziele mogli by chodzić do kościoła żeby się pomodlić za swoje grzechy. nie mówię o łagrach i więzieniach ale o ciężkiej fizycznej pracy którą miliony wykonuje. choć osobiście jak by ktoś ich osądził i wydał wyrok jak to robiło państwo podziemne w czasie II wojny i w tym spodku wysadził w powietrze nie miał bym zbyt długiej żałoby.
Już niedługo dojdzie jeszcze ze 200000 złodziei posowskich z różnych dziedzin!!!!!!😂😂😂😂😂