Jak dla mnie to eksperyment czy głowa po dekapitacji, reaguje na bodźce zewnętrzne. Podobne wykonywano w XVIII wieku w Europie także w Polsce, na skazańcach po wykonaniu kary smierci. Zastanawiano się czy reakcje są wynikiem unerwienia, czy skazaniec na kilka chwil po dekapitacji ma świadomość.
pozdr dla wątroby.. bo mózgu już nie ma..