Wolę ten bank i te kilka procent do 3000 niż jakikolwiek inny w którym trzeba płacić za kartę, rachunek itp. Po odliczeniu podatku wychodzi jakieś 8zł miesięcznie do przodu.
Od razu powiem że nie jestem z firmy wawel. I te cukierki nie są Z wawela tylko kujawianki. A problem z robakami w słodyczach jest i będzie. Chyba że firmy cukiernicze zaczną sypać chemie, to i robaków nie będzie. Takie robaki biorą się z warzyw i orzechów. Ja w swojej karierze spotkałem się z robakami w krówkach. I niech ktoś mi powie że to wina firmy która wyprodukowała krówki.A tak na marginesie to te robaczki nie sa szkodliwe. Azjata by się tylko ucieszył. Pozdrawiam
Jak dla mnie to eksperyment czy głowa po dekapitacji, reaguje na bodźce zewnętrzne. Podobne wykonywano w XVIII wieku w Europie także w Polsce, na skazańcach po wykonaniu kary smierci. Zastanawiano się czy reakcje są wynikiem unerwienia, czy skazaniec na kilka chwil po dekapitacji ma świadomość.
musialbym byc tb by z duzej pisan o nim ale sory az tak mnie nie pojechalo by na to zasluzyl!!!!dzieki za sledzenie moich watkow ale kwiatkow to ja ci raczej nie wysle!!
Wolę ten bank i te kilka procent do 3000 niż jakikolwiek inny w którym trzeba płacić za kartę, rachunek itp. Po odliczeniu podatku wychodzi jakieś 8zł miesięcznie do przodu.