I przed sercem jest inne niż w wyrazie Polska zatem to drugie to raczej małe "L". Co nie zmienia faktu że pokemonowe pismo to i tak wiocha...
Takie rzeczy się zdarzają, kolega mojego Taty, jadać rowerem do pracy, przejeżdżając koło lasu usłyszał piszczenie dochodzące ze szczelnie zamkniętego worka na śm***i, gdy go otwarł okazało się że w worku jest mały piesek. Przygarnął go do siebie i teraz biedny bezbronny piesek ma porządny dom.
Ten z prawej to Maciek z Klanu?