Myślę, że pytanie było zwykłą prowokacją. A jeśli nie... Postąpiłbym podobnie jak karmelkzn. Praktycznie wychowałem się na wszystkich zespołach podanych wyżej (oczywiście z wyjątkiem tych Justinków, Selenków i reszty).
Tyle, że to nie jest Tiger, a marka BLACK. Przecież właśnie oto walczył Michalczewski -> Tiger jest Tigerem i jest Michalczewskiego, a BLACK, to już inna produkcja i nie ma nic wspólnego z D.M
Pomysł pierwsza klasa:) Pozdro dla pomysłowych