Hahaha, gorszego poniżenia nie mógł doznać, co trzeba mieć, żeby NAS**Ć komuś na twarz:). Ja najwyżej obsikałem, ale to nie kolege, tylko gościa co go nie lubiłem.
Tu już nie chodzi o albę, tu chodzi o psychikę tego DZIECKA. Mając 10 lat nie powinna zajmować się odchudzaniem a zabawą, bieganiem po podwórku, graniem w berka, chowanego... Co ten świat robi z dziećmi...
Hahaha, gorszego poniżenia nie mógł doznać, co trzeba mieć, żeby NAS**Ć komuś na twarz:). Ja najwyżej obsikałem, ale to nie kolege, tylko gościa co go nie lubiłem.