Jak ktoś widzi po raz pierwszy w życiu zawodowego fotografa do dla niego wiocha. Wiochą byłby pewnie każdy robiący zdjęcie czymś innym niż "jedyny słuszny pseudotelefon".
żeby to chociaz Polska była. Ale oczywiście lewackie pomioty rzygowin nie odpuszczą:D trzeba powąchać i zeżreć troche gó**a. Pozdrawia pe**lska lewa strona.
Dopóki trzyma się jednego kabla jest dobrze, jakby złapał drugi, to by było krucho.