W tej cenie i tak nie ma tam ani drobiu a i wieprzowiny ani żadnego innego mięsa,chyba że jakiś szczur wpadł do naczynia z tym czymś
po tym jak to powąchał.Ewentualnie parę zmielonych karaluchów.
dowoziłem kiedyś towar do sklepów pewnej sieci i w jednym ze sklepów w pokoju socjalnym na stole leżały pieniądze, portfele, dokumenty, telefony czasem biżuteria i nigdy nic nie zginęło a wystarczyło zostawić jedzenie lub długopis a po kilku minutach już nie było ani jedzenia ani długopisu zdarzało się że ktoś rano zostawił drugie śniadanie w lodówce i na przerwie musiał iść do sklepu bo nie miał co zjeść
to jest ta najnowsza pepsi arena w warszawie na euro 2012