moim życiowym celem nie jest zdobycie jak największej ilości punktów na wiosce, demotach i mistrzach, ale nie wnikam w Twoje de**lne myślenie. Jeszcze nikt mi nie zazdrościł komentarza :D: hehe
Tak swój styl. Facet z pomalowaną twarzą jest na prawdę stylowy. Moim zdaniem to nie wyrabianie swojego stylu, tylko brak akceptacji dla siebie samego. A jeżeli ktoś nie akceptuje samego siebie to jak inni mają go zaakceptować?
Kolo roku 2000, kiedy część obecnych gimbusów albo na świecie nie było albo ledwo co chodzi patent ten sprawdzał się elegancko w wielu samochodach :D