Współczuję klawiszom! Nie chciałbym się "opiekować" skazanym, który nie ma kompletnie nic do stracenia! Bo i tak siedzi do końca życia i tak nie ma szans na wcześniejsze wyjście ze względu na dobre zachowanie. Teoretycznie może bezkarnie nawet zabić wszystkich z celi i dowolną liczbę klawiszy. Większej kary przecież nie dostanie.
Kochani, jak macie 30 lat, pakujcie się, jak Fryderyk i Marysia. Ten kraj to raj dla masochistów.