Z tego samego powody, co Macierewicz nie chciał wyjść z łazienki przez dwa tygodnie u przyjaciół. To taka choroba psychiczna, dobrze już opisana przez naukę.
Nie kumam takich cymbałów. Na chooj zbierasz tyle, jak nawet w doopie ci się nie zmieści, nawet gdybyś żarł te grzyby codziennie do następnego sezonu?! PO CO?!
Wszędzie PiS robi g**j, nawet za granicą.