Wybijta sobie z głowy, że są jacyś dziennikarze w mediach głównego ścieku. To są funkcjonariusze, oficerowie frontu ideologicznego oraz TW w rękach SS (służb i byłych służb).
Ewentualne wyjątki potwierdzają regułę lub są głębiej zakonspirowane.
Przypominam, jak LK zniecierpliwiony agresywnością funkcjonariuszki zwrócił się do niej wprost pseudonimem operacyjnym "Stokrotka".
I takie mamy media, ba takie są chyba w ogóle media, ale u nas wszelkie granice przekroczone.
Tak, ostatnio się czepiam... Ale czy każdego politycznego absurdu? Nie! Ponieważ nie mam problemu z wiochą w polityce, natomiast jestem przeciwny politycznej ag*tacji, której tu teraz pełno. Z bardzo wieloma wstawkami się zgadzam, ale jeśli to nie wiocha, to nie powinno ich tu być. To bardzo proste i Wy, Ronald (gruzawik, kacynski, fedora, nissin, caleanka, jakub, tygrys...) wiecie o co chodzi.
Mylący obrazek, który sugeruje, że te ssaki ciągną cycka Polski powoli i delikatnie a przecież Kościół żre jak przegłodzona trzy dni św***a. Z kwikiem na ryju
ale po nie jeździło pancernymi bmw z 16 cylindrowymi silnikami, jak ta premierowa od krów.