Zastanawia mnie czemu służą takie jakieś głupie posty ani to śmieszne czy też ambitne. A może ktoś liczy na to że takie elementy zakończą wojnę cóż głupota ludzka nie zna granic.
Pamiętam, że to była sobota.
Wróciłem wcześnie rano z pracy, poszedłem spać. W południe budzi mnie żona: "Taka tragedia narodowa, a ty śpisz!?!?"
Pytam: "A co się stało, prezydent nie żyje?"
Żona: "Skąd wiesz?"
Moja mina ponoć bezcenna...
Widziałem parę lat temu filmik z imprezy na którym łaska stanęła na głowie podpierajc się rękoma, po czym zaczęła machać d**ą-w efekcie nie wytrzymał kręgosłup i strzelił kark... Do czasu dobrowolnego i ochoczego przyjmowania 'szczepionek' i łażenia na rozkaz w zbędnych maskach - nie widziałem nic głupszego..
***** ***