Dla mnie to wygląda tak jakby samochód sam się stoczył, jakby słaby ręczny miał, bo gdyby był na luzie wyjechałby dalej na drogę. A może faktycznie zaparkował tak ch. Mimo wszystko bym tu nie kręcił afery na sile, bo różnie mogło być.
Co to znaczy za normalnością ? Normalność jest wtedy kiedy władza wyrywa laptopy dziennikarzom ? A może wtedy kiedy z sędziami idzie obmyślać plan…? A może wtedy kiedy umazala dług Gazowy i podpisywała najdroższa umowę w Europie ?
Zawodowym oszustom-de**lom, złodziejom-mitomanom oraz pe****lom-hipokrytom nigdy, z własnej, niczym nie przymuszonej woli nie dam złamanego grosza. Wolę dać "piątaka" albo kupić piwo i bułkę pospolitemu, lokalnemu, nieszkodliwemu "Panu w potrzebie".
Rezerwista wie co widzi