:))), dobre...albo: pogrzeb.. w tle karetki, covidianie poprzebierani w kombinezony... na mównicy Mateusz Morawiecki kłamie jak zwykle, policja pałuje żałobników - a ksiądz głaszcząc ministranta wyciąga hotdoga z orlenu i wpierd.ala ze smakiem... TO BYŁABY REKLAMA NARODOWA !!!!
to był rok '45 - coś jak u nas '89 - wszyscy próbowali się ustawić w nadchodzącej rzeczywistości... pytanie: czy dziś znowu nie jesteśmy w takim momencie historii ?
No fajnie, to lepsze od siłowni a gdzie tu wiocha?