W dzisiejszych czasach, teren należałoby ogrodzić, bo sanno napisanie inwestujących weń nazw udziałowców, nie gwarantuje, że nie zostanie on zagarnięty, przez powracających zza granicy, nieznanych sprawców.
Ja ostatnio od komuszka PISowskiego usłyszałem, że pe****lii nie ma! Te dzieci, które zostały zgwałcone kłamią! Zostałem zapytany, czy znam jakiś przypadek pe****lii?! Odpowiedziałem, że nie byłem na Księżycu, ale wiem że jest! No to atak z innej strony! Nie ma księży pe****li, są geje, lesbijki. A jak się g**jki pchają księdzu do krocza, to znaczy że małe pe**ły i trzeba ich oskarżać!
Tak oto mają sprane łby PISowskie komuchy!
Fikuśną bieliznę ma tenże ministrant.