Ja to się zawsze zastanawiałem jaki jest sens kupowania tych szczeniaczków. Osobiście wolałbym kupić litra, trzymać w lodówce i ewentualnie sobie przelewać do mniejszej buteleczki. Taka małpka kosztuje jakieś 6zł i ma 100ml czyli aby uzyskać litr trzeba wydać 60zł. A litrowa flaszka (zależy jaka marka i w jakim sklepie) kosztuje ze 45zł.
Pamiętacie, był kiedyś w serialu Dr. House taki odcinek, kiedy geniusz od nauk ścisłych faszerował się syropem od kaszlu z psychobolami, żeby zgłupieć i móc zaakceptować swoją laskę? Ku**a, mam tak samo! Chleję, żeby wytrzymać z moją starą, która jest głupsza od młotka
Stara przyśpiewka: Niechaj gwiazdka pomylśności nigdy nie zagaśnie, a kto z nami nie wypije, niech go piorun trzaśnie.