Od ściągania długów są komornicy, a nie jakieś firmy krzak, które normalnym systemie prawnym, przy obecnym stanie prawnym, za każdą taką rozmowę płaciłyby odszkodowania. Oczywiście w państwie krzak, którego strategicznym celem jest rozegranie 3 meczy w piłkę kopaną za 100 miliardów złotych lub poddanie się obcej okupacji i jeszcze zapłacenie za nią, nic nie działa. A komornik ma przede wszystkim zarobić dla siebie i państwa, a nie ściągnąć dług.
Lepiej żeby Kopacz była ministrem zdrowia, wtedy pandemii w Polsce by nie było, tak jak ptasiej grypy a premierem Tusk, grający w pilke, po tym jak poleciał rządowym samolotem do domu do danzing.
Jak masz dobre hasło, to nawet gó**o sprzedasz, patrz,,dobra zmiana''