A może pomyśl zanim coś napiszesz, że nie liczy się jakiś głupi komputer tylko inne rzeczy. Brak komputera nie znaczy, że nie stać mnie na niego a raczej to, że chcę aby moje dziecko rozwijało się normalnie, bez zbędnych nachalnych gier i internetów. Jeszcze będzie miało czas żeby mu korporacyjne ku**y mózg zryły. Teraz niech się cieszy dzieciństwem.
Bardzo dobrze gada. Na pewno oddam na niego głos w wyborach parlamentarnych. W prezydenckich raczej szkoda ryzykować że wygra marionetka prezesa bo on nie dostanie wystarczająco dużo głosów żeby wejść do drugiej tury. A realia są takie że pajacyk albo wygra w pierwszej turze albo przegra w drugiej bo głosy opozycji są zbyt podzielone na wielu kandydatów. W drugiej turze długopis dostanie ostry łomot bo wszyscy zagłosują zwyczajnie przeciw niemu.
I kabaret młodych panów trafił na wiochę. Ja rozumiem że wybory to wiocha ale jakby tak każdy polityczny skecz tu wrzucać to miejsca by zbrakło na wrzutki.
Zwierzeta sa uczciwe, zawsze kieruja sie zdrowymi instynktami w odroznieniu do "homo sapiens", z gatunku ssakow. Nazywajacymi sie sami, ludzmi...mimo ze niewielu na to zasluguje.
No dobra dym wciągnie a póżniej co uszami wypusci?