za zgoda ojca który nagrywał , wręcz szkoda że ojciec dostał tylko zwierzakiem a nie rykoszetem (wywarło by to inne wrażenie na dzieciaku), co co przemocy na zwierzętach zdecydowane "NIE" ale co jakiś czas tego typu nagrania pojawiają się na platformach takich jak "youtube" , budujące jest to że wtedy użytkownicy zgłaszają takie zdarzenia na policję i pomagają w zlokalizowaniu tego typu de**li.
Niech pierwszy rzuci kamień ten, ktory nigdy się nie wyj***ł po pijanemu.