No ale dzięki bogu to jest wielkie go**o nic więcej. To niech siedzi w domu i wymodli to żarcie a nie łazi po sklepach, albo pieniądze na to żarcie niech jej "buk" da.
Oni wam prawaki sprzedali nieistniejące życie po śmierci. A wy się tak boicie śmierci ze kupiliście i jeszcze mnie do kupna zmuszacie. Tzn płącenia za to w podatkach.
Za to, jak absurdalnie zarabiają niektórzy sportowcy odpowiedzialność ponoszą fani sportu. To z ich powodu sponsorzy gotowi są płacić krocie, bo fani sportu mają frajdę w siedzeniu przed telewizorem i oglądaniu współzawodnictwa innych. A do tego jeszcze czują dumę, gdy zawodnik / drużyna z logo ich ulubionego klubu / flagą ich państwa odniesie zwycięstwo... jak gdyby to oni sami mieli w tym udział... "wygraliśmy!" To nic innego jak atawistyczna mentalność plemienna.
dzisiaj wysyłam smsa na koszt odbiorcy z hasłem "pomagam"