W Australii liczba zakażonych wynosiła 2146, z czego 8 osób zmarło.
W Polsce z 901 [WYKRYTYCH] przypadków - zmarło 10.
U australijskiego prezentera Richarda Wilkinsa po raz trzeci wykryto wirusa, ale nie pojawiły się u niego jakiekolwiek objawy choroby.
Mężczyzna jest zarażony i sam zaraża.
Czy dalej uważacie, że testy nie są potrzebne?
To, co autor miał na myśli, to oczywiste i tego wyjaśniać nikomu nie trzeba. Ale rzeczywiście mnie to też zastanowiło od strony formalno-językowej. Wszak w logice matematycznej takie dwuznaczności niweluje się za pomocą nawiasów. Sam myślałem, że może trzeba tu np. postawić przecinek przed "i", a ponieważ mam polonistkę (redaktora) w rodzinie, to spytałem. No i okazało się, że z językowego punktu widzenia zdanie jest całkowicie poprawne. Oczywisty kontekst jest wystarczająco jednoznaczny. Ale czy dalej będzie to jednoznaczne za 50 czy 100 lat?
Z łac."Trójkoronawirus de**lla Pazercis" po raz pierwszy odkryty w XVII wieku. Objawia się niepohamowaną rządzą władzy, pieniędzy i wszelakiego dobrobytu. Jak dotąd jedyną szczepionką na ten szczep, jest normalna praca do końca życia..
czas zmienić dilera