Nie mam nic przeciwko oddawaniu niepotrzebnych sprzetow osobom, ktore chca go przyjac, ale zebractwo stalo sie sposobem na zycie pewnych grup spolecznych, m.in. sposob "na samotna matke". Mialem okazje widziec naocznie jakimi samochodami podjezdzaly " biedne madki" kiedy MOPS wydawal paczki zywnosciowe
Nie mam nic przeciwko oddawaniu niepotrzebnych sprzetow osobom, ktore chca go przyjac, ale zebractwo stalo sie sposobem na zycie pewnych grup spolecznych, m.in. sposob "na samotna matke". Mialem okazje widziec naocznie jakimi samochodami podjezdzaly " biedne madki" kiedy MOPS wydawal paczki zywnosciowe