Oczywiście wy już z góry zakładacie sfałszowanie wyborów. Wiadomo że pis wygra no bo z kim ma przegrać ale przecież musicie wymyśleć jakąś aferę. Tyle tu waszych wypocin no i co goowno z tego.
Tomasz Cichocki samotnie opłynął świat na zwykłym jachcie, zawijając tylko raz do portu w RPA, gdy urwała się płetwa sterowa.
Dopływając do portu, z którego wypływał, działała Mu tylko krótkofalówka i jak to kapitan Cichocki określił "ja sam". To się nazywa determinacja i samozaparcie.
Tymczasem pompuje się publiczne pieniądze w przedsięwzięcie, które miało szczytny (?) cel, a okazało się niewypałem. ŻE-NA-DA.
Mieć jakichkolwiek właścicieli i nie być zdolnym do samodzielnej egzystencji to jest wiocha. Prawaki tez chcą aby Państwo było ich właścicielem. No i wy ten szary robol na budowie lub ta kasjerka robiąca za minimum krajowe. Jesteście jak ten pies i duda z zoną.
Powinno być +18