Kolega z klasy zrobił dobrą akcję w szkole. Jak mieliśmy przynieść probę moczu, to przytachał litrową butelkę z żółtą landrynkową lemoniadą. Gdy miał podać ją lekarce, ta powiedziała: "Ale to przecież za dużo"!, a on na to: "No, to się upije..."!, otworzył butelkę i wziął łyka...
Usiądź przy drzewie do srania, a błyskawicznie pojawią sie biegacze, rowerzyści i ludzie z psami, a jeśli zapalisz papierosa to nawet autobus nadjedzie! Ale nie otwieraj puszki z piwem, bo cię psy zwiną!
Kolega z klasy zrobił dobrą akcję w szkole. Jak mieliśmy przynieść probę moczu, to przytachał litrową butelkę z żółtą landrynkową lemoniadą. Gdy miał podać ją lekarce, ta powiedziała: "Ale to przecież za dużo"!, a on na to: "No, to się upije..."!, otworzył butelkę i wziął łyka...