Zastanów się wrzucając takie foto że ktoś ciężko pracuje chodząc z tymi ulotkami,masz problem idź pod adres na ulotce i zrób awanturę kierownikowi placówki
Widzę, że większość tu wychodzi z założenia "nie znam się, więc się wypowiem".. nazywanie marihuanistów "ćpunami" to nadużycie i ignorancja. Wszystko jest dla ludzi. Może i od tego się zaczyna, bo nikt na początku nie przełamie się, żeby dawać po kablach, ale dochodzi do tego znikomy procent palaczy. Z ziołem mam styczność 15 lat, pochodzę z osiedla z wielkiej płyty i nie znam patologii wywołanej marihuaną
to jest właśnie problem. Może ktoś chciał się wylać, może miał wypadek, może 100 innych powodów dla których na chwilę przypiął psy, żeby się ze stresu nie wjebały pod auto. Największa wiocha w tym zdjęciu to tekst na nim, żeby wymierzać karę we własnym zakresie. Jak czytam większość tutaj komentarzy to widzę, że pierwsze to lecielibyście zagryźć właściciela tych psów a dopiero potem myśleć. I nie ma żadnego znaczenia, że ktoś tam gdzieś widział jak ktoś inny wypchnął psa z auta. Od samosądów się proszę trzymać z daleka jak się samodzielnie myśleć nie umie!
Nie tylko religia ale caky system ucisku dla ktorego jestesmy pozywieniem