Wystarczy się zainteresować tematem. Oczywiście striptiz był ale to nie była impreza pisowska tylko była na niej posłanka pisu. Wszystko działo się w Boguszowie-Gorcach. Wystarczy wpisać w google
Ten program często przypomina przesłuchanie i stawianie zarzutów zaproszonym gościom niż merytoryczną nieemocjonalną rozmowę. Uważam , że dziennikarze nie powinni ujawniać swoich politycznych przekonań. Powinni być bezstronni. To co się tu dzieje to jakiś nieśmieszny żart. Dziwię się , że zapraszani ludzie w ogóle tam chodzą.
Janusz na wakacjach.