Jakie jest prawdopodobieństwo że w ciągu kilku minut podjedzie pod pocztę siedmiu inwalidów i sześciu zajmie miejsca wolne a siódmy będzie musiał czekać lub zaparkować dalej. A wogole to po ch.ja tam tyle miejsc dla inwalidów?
w tym roku zgubilem juz jeden nozyk.w tamtym rozbilem szybe 2/3 m w budynku agenta ubezpieczeniowego -oczywiscie w tej firmie mam oc...zawadzilem o resztki pniaka drzewa i polecial ,wbil sie w sciane za biurkiem ,na szczescie juz nikt tam nie siedzial-bo taki pech -juz zamykali.
No ale dlaczego manekin jest ocenzurowany?