Ale czekajcie to co miał zrobić ? Mimo oficjalnych wyników, braku możliwości sfałszowania wyników wyborów przez opozycję miał by dokonać zamachu stanu wtedy były moralny. Z tego co mówią nieoficjalnie Internety to po to pierwsze sondażowe wyniki wyborów wybrał minimalnie Trzaskowski żeby w nocy odklepać pół miliona punktów sztych kart ale ponoć był wspólny telefon Trumpa i Ursuli że jak to zrobią to koniec bo to wyjdzie od USA i będzie rewolucja. Dlatego Tusk się nie cieszył po ogłoszeniu wyników bo już wiedział że wała zrobić się nie da.
Nie rozumiem dlaczego policja nie położyła g**jów na asfalt i nie obiła konkretnie przy stawianiu oporu. A komóreczki pod obcas tak przypadkiem. No i potem sprawa za obrazę munduru.....
Jak można mówić o sumieniu nie mając honoru.