Trzeba być id**tą do potęgi żeby niszczyć naszą historię. Niezależnie jaka ona by nie była. Tam też byli ludzie którzy walczyli wbrew swojej woli. Walczyli o nasz kraj i oddawali życie. To że Stalin i cześć pachołków zachowywała się jak mordercy,to nie znaczy że wszyscy. A tego de**la to osobiście bym po ryju wytłukł.
Mnie interesuje tylko na jakiej podstawie prawnej funkcjonariusze policji przez 24h na dobę nie wykonują swoich powierzonych zadań służbowych tylko stoją w jednym miejscu i krótko mówiąc "nic nie robią" (nie jest to zabezpieczenie miejsca zdarzenia - bo żądne zdarzenie tam nie miało miejsca, nie jest to służba prewencyjna - bo cóż to za prewencji w pilnowaniu kawałka betonu, nie jest to służba operacyjna - bo cóż można rozpoznać w kawałku urwanych schodów, nie jest to służba kryminalna - bo nie miało to miejsce żadne zdarzenie kryminalne które wymagałoby tzw. "rozpracowania&qu
Narodowcy w stoczni, kolebce Solidarności - znakomicie! No troszkę się spóźnili, ale co tam. Nikt narodowców nie widział podczas strajków w latach '80, w sumie podczas żadnych protestów antykomuszych czy potem mających za cel obronę najsłabszych, manifestacji przeciwko reprywatyzacji, podczas obrony lokatorów. W sumie za komuny narodowcy mieli jedną dużą formację... wspólnie z PZPR, nazywało się toto Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald
Dlatego każdy kto rozumie powinien przekonywać swoich bliskich i znajomych do wartości wolnorynkowych i tego, że przymus ubezpieczń musi być zlikwidowany jak i podatki dochodowe. Polecam dwa krótkie eseje Frédérica Bastiata pt. ,, Prawo,, i ,, Co widać i czego nie widać,,
no cóż, nazwisko zobowiązuje