Moja koleżanka dowiedziała się że mąż ma kochankę gdy ten na Focha zareagował słowami " Monisia kochanie nie gniewaj się" szkoda tylko że koleżanka ma na imię Katarzyna.
Jak to było? A no tak, że na 1000 osób teoretycznie obojętnych, 100 było chętnych by wydać żyda za 1kg cukru, a znalazło się może 2 albo 3 co żyda ukryli z dobroci serca. Byli też tacy, jak dziadkowie moich sąsiadów, co ukrywali żyda z dwiema córkami w zamian za ruchanie tych córek co noc... tak to w praktyce wyglądało
Typowy polski żonkiś. Nadal nie możecie zrozumieć, dlaczego polskie kobiety wolą mokebe, albo arabów?