Kiedys za czasow PRL, profesorow wybieral KC PZPR, za czasow PiSu wybiera Rydzyk i "klenczon". Jaka wladza taki profesor...(Pawlowicz rowniez jest nazywana "profesorem")
To kot dyktaczora tak spogląda jak jego samiec (bo to pe**ły jak ich pan) sprzeniewierzył się zasadom pe**lstwa pisokomuszego i wziął się za porządna polską katoliczke. Miał dość pisokomuszego kwiku o prawdziwych kotach i polaczkach.
Walczy jak PIS z opozycją.