Czyli co ciemny prawacko-katolicki chłopie bez mózgu. Proponujesz nam zbliżenie się do Białorusi. Czyli już teraz mamy zabiegać o kredyt na ziemniaki w połowie zgnite jak to jest teraz na Białorusi. Ty chłopie pańszczyźniany może się zbliżać nawet seksualnie, nadstawiając prawacko-katolickiej doopy, ale od de mnie wara, ciemny ruski buraku.
Mój tata uczył grać na pianinie i w niedzielne ranki kiedy chciałem odespać sobotnią imprezę przychodził wyjątkowo mało pojętny uczeń. Jego brzdąkanie w połączeniu z kacem mogło zabić więc rozumiem autorów tego listu.
Czy to napisał jakiś analfabeta?