Tak na poważnie, to uchodźca ucieka przed wojną, a emigrant szuka miejsca, gdzie będzie mu lepiej. Na potrzeby polityki postawiono znak równości pomiędzy uchodźcami, takimi jak są np. Syryjczycy i emigrantami, takimi jak są np. Marokańczycy we Francji, czy Polacy w Irlandii. A każdy, kto próbuje rozdzielić te dwie grupy (uchodźca, emigrant) jest oblewany pomyjami i wyzywany od lewaków i ubeków na skutek w wyniku braku elementarnej edukacji i celowego podsycania nastrojów. Powiedzmy sobie wprost. Nie chcemy emigrantów zarobkowych, chociaż sami często mamy takich w rodzinach. Amen
Co barany sądziliscie że zawsze będziecie bezkarni