Jak ktoś idzie do pracy, to zdaje sobie sprawę, jakie panują w niej warunki. nikt nikomu nie każe zatrudniać się w handlu. podpisujesz-akceptujesz. ale mentalnością polaczka jest robić rozpierduchę i zadymę przy każdej okazji. bo ktoś ma lepiej. kierowcy mzk też powinni zastrajkowac przeciw pracy w niedzielę?
fajna d**a !