tak na prawdę to szeryfa mogą cmoknąć w trąbkę, o ile będzie miał jaja żeby skierowac sprawę do sądu. złamał jakiś przepis? linia była przerywana, miał prawo zmienić pas w celu wyprzedzenia, a potem się rozmyślić.
W takim razie ten "znajomy" jest skończonym id**tą, znając swoją sytuację. Wiedząc, że trzeba udowodnić, że sprzęt nie jest jego. Komornik z nieba nie zlatuje. Zajęcie komornicze jest egzekucją w zawieszeniu, nie zawsze oznacza odebranie rzeczy. Odzyskanie - to jak niby twoim zdaniem miałoby to wyglądać? komornik sądowy - mówi ci to coś? wykonuje wyroki nie pana Zdzicha, tylko sądu. Od takich "znajomych" strzeż nas Absolucie.
a co sie beda pieski szarpac z lobuzami,lepiej sie porozgladac za jakimis mniejszymi chuliganami,moze przedszkolna grupa sie nadazy,zawsze mozna postraszyc,ze im sie piaskownice zabierze
Wczoraj PO-wiec w TVN stanowczo twierdził, że Syria to nie dzicz, wbrew wyobrażeniom "ksenofobów" ale wysoka kultura :)