Ważą się losy nie kościoła, a fałszywych jego wyznawców. Zarówno tych, którzy w pierwszym rzędzie stają do komunii po czym zieją nienawiścią do innych ludzi, jak i tych kieckowych, którzy podburzają, gwałcą dzieci czy też nie robią czegokolwiek bezinteresownie. Taki kościół to nie kościół. To krzywe zwierciadło biblijne.
Sikorski mówił, że kiedy przyjeżdżaja do niego zagraniczni oficjele do dostaje biografie tych z którymi ma gadać. Będzie zabawnie jak gdzieś za granicą będą anonsować nawrockiego, ciekawe kto będzie chciał w ogóle sie z takim spotykać poza orbanem
Przecież to husaria z Podlasia...