Zydzi mniej mi zaglądają do majtek i do kufla niż katole. I za to ich szanuje. Niech sobie wierzą w co chcą i mi pozwolą w to nie wierzyć i nie przestrzebać ich zasad. Bo ja nie chce być zbawiony przez ich boga ani katolickiego tego samego boga co zydowski.
Twierdzisz, że Rafał zdobył tak duże poparcie w zakładach karnych, bo obiecał każdemu ułaskawienie? Nie wierzę!