Baciar71 - Powieś sobie na ścianie pokoju wizerunek księdza gwałcącego bezbronne dzieci i módl się do niego co godzinę. Ten człowiek nie żyje za Twoje pieniądze, więc dlaczego go obrażasz.
Szanowny autorze, kiedy mało ogarnięty intelektualnie pracownik denerwuje się przed ważną rozmową, efektem tego może być właśnie natrętne powtarzanie ( najpewniej podświadome ) takiej głupiej frazy, która ma, gdzieś tam w głowie, podnieść rangę i uwiarygodnić skupienie ... czy co tam jeszcze. Szef pracujący z dużą grupą ludzi pewnie wziąłby to pod uwagę, z drugiej strony całkowicie rozumiem, też nie chciałbym w zespole takiego gościa - kogo ? Niego ?
Budowanie zespołu - przywilej szefa.
P.S. Pewnie żona wieczorem spytała jak poszło, czy zatrudnią go ? Kogo ? mnie ?, na pewno nie........
Nie rozumię katolicyzmu. Jeśli papież był godnym by bozia wzięła go do nieba to po co rozpaczać? Lepiej się radować, że jest na "łąkach Pana". Jeśli zaś bozia wywaliła go do piekła to też należy się cieszyć, bo spotkała go zasłużona kara. Katolik to teylko potrafi narzekać i rozpaczać zamiast się cieszyć że "BÓG TAK CHCIAŁ"...
Autor tego gówienka chyba jeszcze nie przepracował ani godziny. Podrośniesz, pójdziesz do pracy to zobaczysz jak to jest. Chyba że jedziesz na benefitach i znasz się na pracy jak św***a na gwiazdach.
Wymień 5 rzeczy, jakimi franciszek przyczynił się do dobrostany narodu polskiego. No dobra, chociaż jedną. Każdy plus, oznacza, że nie ma takich rzeczy. Każdy minus oznacza, że "wim, ale nie powim".
Dzieło sztuki. Trzeba być durniem, żeby to wstawić na WIOCHĘ. Na, ale kogo to dziwi....