ten Ży**k nic nie rozumie albo chce zeby inni nie zrozumieli. Jeśli uważa ze dla niego czytanie świętych ksiąg jest niepotrzebne albo przestrzeganie postu nie służy jego zdrowiu to niech wydupia i pozwoli że każdy będzie sam decydował co dla niego dobre
Ja tam od początku wiedziałem że dzieciństwo to fajna sprawa i kiedy kumple ze szkoły przebierali nogami że coraz starsi, że 18 będzie niedługo ja się jakoś tak nie cieszyłem. I wiecie co, niewiele się myliłem. Bo po za tym, że mogę się napić legalnie alkoholu całą resztę rzeczy która sprawiała mi przyjemność mogłem robić jeszcze przed wejściem w dorosłość.
No i jeszcze prawko. Reszta to szara Polska rzeczywistość
Jak łyżka spadnie to znaczy, że przyjdzie ktoś głodny :-)