★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
myjąc auto na Orlenie szczotka rozwaliła mi lusterko (było złożone) pracownik w sekrecie powiedział mi "po co pan tu wjeżdżał" ?takich zdarzeń tu było kilka i nikt z pokrzywdzonych nie wygrał,a potem dodał "to nie myjnia Orlenu" ! jak to przecież jest na terenie waszej stacji,on na to "no i co z tego" właścicielem jest jakiś gościu którego nie znam....
myjąc auto na Orlenie szczotka rozwaliła mi lusterko (było złożone) pracownik w sekrecie powiedział mi "po co pan tu wjeżdżał" ?takich zdarzeń tu było kilka i nikt z pokrzywdzonych nie wygrał,a potem dodał "to nie myjnia Orlenu" ! jak to przecież jest na terenie waszej stacji,on na to "no i co z tego" właścicielem jest jakiś gościu którego nie znam....