★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ale wolność słowa właśnie na tym polega, ze można mówić co się chce. Odrębną kwestią jest obrażanie kogoś, czy używanie wobec kogoś wulgaryzmów. Cała reszta powinna być dozwolona. A nie jest. Niejakie lewactwo wprowadziło do kk i spenalizowao np. mowę nienawiści, nawoywanie do przemocy i parę innych kwiatków. Zatem każdego zawsze i wszędzie można wsadzić do pierdla. Wiecie jakie systemy miały takie prawo? Komunizm i faszyzm z nazizmem. Taką oto mamy "wolność", nie tylko słowa z resztą.
To go nie usprawiedliwia. Ale dane do wstawki to pewnie wzięte z kosmosu.