★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Sprawa jest arcyboleśnie (cyt. klasyka Bredzisława z Ruskiej Budy) prosta: obie są prawdziwe. W latach 80-tyh SB fabrykowało dowody przeciwko Wałęsie, aby nie dopuścić do przyznania mu nagrody Nobla. Ale nie udało im się ich podrobić tak przekonywująco, aby mogły być uznane za prawdziwe: fałszerstwo było widoczne - nawet fachowcy z SB nie byli w stanie stworzyć sfałszować ich tak aby wyglądały jak prawdziwe. Jaki stąd wniosek? Że te dokumenty IPN z lat 70-tych są prawdziwe, bo nie da się zrobić idealnych fałszywek.
Każdy normalny koles ma wyj...ną kiełbasę na jakieś skoki. Koło chvja mi lata kto ile skoczył. Jest to Go**o i nikt normalny sie nie pidnieca tymi polskimi śm***iami w szczególnosxi nieudacNikiem żyłą
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jak Michnik-szechter od komorowskiego dostał order Orla Białego to był dopiero skandal.Dostał za zakłamywanie polskiej historii i psucie stosunków polsko-zydowskich.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ibardzo dobrze ! jego świądobliwość ma łeb to kombinuje . popieram . Gdyby każdy z was ch$je znalazł na ulicy zawiniątko z grubą kasą to ilu z was by zaniosło na psiarnie aa ?
Sprawa jest arcyboleśnie (cyt. klasyka Bredzisława z Ruskiej Budy) prosta: obie są prawdziwe. W latach 80-tyh SB fabrykowało dowody przeciwko Wałęsie, aby nie dopuścić do przyznania mu nagrody Nobla. Ale nie udało im się ich podrobić tak przekonywująco, aby mogły być uznane za prawdziwe: fałszerstwo było widoczne - nawet fachowcy z SB nie byli w stanie stworzyć sfałszować ich tak aby wyglądały jak prawdziwe. Jaki stąd wniosek? Że te dokumenty IPN z lat 70-tych są prawdziwe, bo nie da się zrobić idealnych fałszywek.